Vianek, kojący żel do higieny intymnej

Vianek, kojący żel do higieny intymnej

Nie jest łatwo ciekawie opisać właściwości kosmetyku do higieny intymnej. Może wpis stanie się bardziej zachęcający, gdy powiem, że Vianek, kojący żel do higieny intymnej, stosowałam również do mycia… twarzy 🙂

Delikatny żel do higieny intymnej na bazie łagodnych środków myjących, do codziennego stosowania. Dzięki zawartości ekstraktu z liści borówki brusznicy wykazuje działanie kojące i osłonowe. Skwalan oraz kompleks składników łagodzących (alantoina, panthenol) zapewniają odpowiednie nawilżenie i ochronę przed podrażnieniami. Odpowiednie niskie ph, zapewnione przez kwas mlekow, pozwala utrzymać równowagę flory bakteryjnej i zapewnia uczucie komfortowej czystości i świeżości

Skład:

Aqua, Lauryl Glucoside, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, Lactic Acid, Coco-Glucoside, Vaccinium Vitis-Idaea Leaf Extract, Panthenol, Squalane, Allantoin, Glyceryl Oleate, Sodium Benzoate, Lavandula Angustifolia Oli, Parfum

Opakowanie z pompką

Żel dostajemy w opakowaniu typowym dla produktów do higieny intymnej firmy Sylveco – w poręcznym i niewywrotowym (dzięki szerokiemu denku) pojemniczku z niezacinającą się pompką 🙂 Za 300 mililitrów produktu zapłacimy do 20 złotych. Kosmetyk należy zużyć w przeciągu trzech miesięcy od momentu pierwszego zastosowania.

Vianek, kojący żel do higieny intymnej

Krótko i na temat

Kosmetyk do higieny intymnej od Vianka ma konsystencję żelu, nie jest on gęsty, jednak kosmetyk jest całkiem wydajny. Spełnia swoje podstawowe funkcje – myje, odświeża. Ma słodki, cukierkowy zapach – podoba mi się 🙂 Delikatny żel do codziennego stosowania. Jestem bardzo zadowolona z jego użytkowania 😀

Vianek vs Biolaven

Żel do higieny intymnej Biolaven, był pierwszym tego typu produktem o naturalnym składzie, którego używałam. Porównując produkty tych siostrzanych marek – żel Vianek jest dla mnie zwycięzcą – wydajniejszy, gęściejszy, bardziej wyczuwalnie odświeża, a do tego przyjemnie pachnie. Do Biolavenu zdecydowanie nie wrócę, za to z ciekawością sprawdzę inne viankowe wersje żelu do higieny intymnej 🙂

Żel do higieny intymnej jako kosmetyk myjący do twarzy?

Odkąd używam naturalnych płynów do higieny intymnej, stosowałam je również (od czasu do czasu) do mycia twarzy. Producent, oczywiście, nie przeznacza tego typu kosmetyku do takiego celu, jednak ja patrzyłam przede wszystkim na skład, i w mojej opinii nadawał się do mycia facjaty. Przynajmniej mojej 😉

Jednakże opinię w tej kwestii zmieniłam 😉

Skład, składem, ale nie przywiązywałam wtedy uwagi do odpowiedniego pH kosmetyków! A jednak produkt do mycia twarzy powienien mieć inny (wyższy) odczyn, niż ten do mycia kuciapki!

Tak więc kajam się publicznie – to był błąd – i przestrzegam – nie róbcie tak!

Vianek, kojący żel do higieny intymnej

P.S Ze wszystkich produktów do higieny intymnej to właśnie Vianek w fioletowej wersji najbardziej odpowiadał mojej twarzy, ale to tylko taka ciekawostka, taka pielęgnacja to zuo! 😉 A Biolaven to w ogóle się do twarzy nie nadawał 😉 Rzadki i nie oczyszczał dobrze cery, przynajmniej w moim odczuciu. Testowałam również w tej roli Facelle, i był git 😉 Ale nie sprawdzajcie tego na własnych buźkach, to zuo, zuo, zuo.

P.S 2 Podrzucę przy okazji super artykuł Agnieszki z bloga Kosmetologia, naturalnie! – Słuszność stosowania żeli do higieny intymnej, w którym autorka obala wiele mitów związanych z używaniem tego typu kosmetyków i z którego dowiecie się m.in. jakie pH powinien mieć produkt do higieny intymnej 🙂

Zapisz