TAG: 30 beauty questions

Jako, że sukcesywnie (acz powoli) poprawiam swoje wpisy blogowe, o czym pisałam już nie raz na blogu, na Instagramie i nie wiadomo, gdzie jeszcze… Dotarłam do wpisu z 6 lipca 2016 roku i postanowiłam go odświeżyć 🙂

Mowa o TAGu 30 beauty questions, na który natknęłam się po raz pierwszy u Nihil Novi.

Po ponad roku od publikacji tego postu, byłam zaskoczona lakoniczną formą moich odpowiedzi oraz ilością emotikonów 🙂 🙂 🙂 Ostatnio bardziej się rozpisuję i kilka kwestii, poruszanych w TAGu uległo zmianie, stwierdziłam więc, że warto reaktywować ten post 😉

Kursywą potraktowane są moje wypowiedzi z 2016 roku.

1 – Czy pamiętasz swój pierwszy kosmetyczny zakup?

 Hmm… wydaje mi się, że albo to był błyszczyk do ust albo lakier do paznokci. W każdym razie z tego typu kosmetykami miałam do czynienia po raz pierwszy.

Tak właśnie było 😎

2 – Opisz swoją najlepszą maskarę. Czy znalazłaś taką, która spełnia Twoje wymagania?

To taka mascara, która rozdziela rzęsy, podkręca, podkreśla je, o silikonowej szczoteczce. Nie są to wygórowane żądania, ale przetestowałam ogromną ilość tuszy, żeby znaleźć ten ulubiony! A moim tuszem numer 1. jest “Curling Pump Up Mascara” od Lovely 🙂 Używam niezmiennie od ponad roku 🙂

“Curling Pump Up Mascara” od Lovely używam już od ponad 2 lat. Spisuje się wyśmienicie, nie zdarzyło mi się, że tusz zasychał w opakowaniu, czy też kruszył się na rzęsach, po prostu mascara idealna dla mnie.

Lovely, Curling Pump Up Mascara

3 – Jaki rodzaj krycia preferujesz w podkładzie?

Najczęściej sięgam po podkłady o średnim kryciu 🙂

Górna część policzków, ze względu na widoczne naczynka i zaczerwienienie oraz zasinienia pod oczami, to punkty w moim makijażu, na które zwracam baczniejszą uwagę. Używam w tych strefach korektora pod oczy. Reszta twarzy radzi sobie całkiem dobrze z podkładem o średnim kryciu.

4 – Ulubiona marka luksusowa?

Nie kupuję tego typu produktów. Nie ciągnie mnie do nich 😀

… ale jakby jakaś marka luksusowa chciała zrobić mi prezent, to mogę się poświęcić i przetestować…

5 – Jakie firmy kosmetyczne chcesz wypróbować, a jeszcze tego nie zrobiłaś?

Jest mnóstwo polskich firm kosmetycznych, które chciałabym wypróbować 🙂 Annabelle Minerals, Felicea, Inglot – to z tych kolorowych. A z pielęgnacyjnych o wiele, wiele więcej 😀 Dermedic, SYIS, Ava, Vianek, Fitomed, Kosmetyki Dla, Słoneczne Kosmetyki z Uzdrowiska Busko-Zdrój i wiele wiele więcej 🙂

Niestety ta delikatna aluzja, nie spowodowała, że dostałam jakieś dary losy od tych firm 🙁 Wstyd!

Z mojej powyższej wyliczanki używałam kilku kosmetyków firm: Ava (kolagenu morskiego i witaminy C z acerolą z serii Aktywator Młodości), Vianek (odżywczego balsamu do ciała, nawilżającej emulsji do twarzy, nawilżającego płynu micelarnego i kojącego żelu do higieny intymnej) oraz  Fitomed (dwóch odżywek – do włosów przetłuszczających się oraz normalizującej).

Taka lista kosmetyków do wypróbowania, ciągle mi się rozrasta. Szczególnie, że w przeciwieństwie do poprzedniego roku, nie kupuję jedynie kosmetyków polskich marek (ach, muszę o tym post napisać – dlaczego przestałam kupować wyłącznie produkty polskich marek).

Ale, tak czy inaczej, do chciejlisty dopisuję markę Sadza Soap (szampon z węglem aktywnym!) oraz Banfi (wciera do łba) – szykuję mały najazd na sklep internetowy Agnieszki Niedziałek z WWWlosy.pl 😀

No i – Proszę Państwa – ja nie wyważam otwartych drzwi – ostatnio buszuję po fejsiku Piggypeg, a dokładniej po albumach z galerii zdjęć i do mojej listy śmiało dopisuję wszystkie pozycje kosmetyczne z serduszkowych składów 😎

6 – Ulubiona firma drogeryjna?

Na przestrzeni lat bardzo się to pozmieniało. Kiedyś byłam zachwycona Rossmannem, aktualnie wolę Drogerię Natura 🙂 Tak więc z kolorówki bardzo lubię Kobo 🙂

Najczęściej robię zakupy w Rossmannie i moją ulubioną rosskową marką jest Alterra. Do ulubieńców z Drogerii Natura do Kobo dołączył My Secret.

I w dalszym ciągu nie jestem pewna, czy w mojej odpowiedzi do pytania mam podać nazwę ulubionej drogerii, czy marki dostępnej w drogerii, czy marki wytwarzanej dla konkretnej drogerii 😀

Alterra, szampony i odżywka do włosów

7 – Czy nosisz sztuczne rzęsy?

Nigdy nie nosiłam, ale chciałabym się zapoznać z ich aplikacją w najbliższym czasie 🙂

W dalszym ciągu chcę zapoznać się z aplikacją sztucznych rzęs. Tak, przez ponad rok nie miałam okazji, takie życie…

8 – Czy jest jakiś makijaż, w którym nie wyszłabyś z domu?

W multikolorowej tapecie 😀 W naprawdę przesadzonym makijażu, od którego patrzący na mnie ludzie na ulicy dostawaliby oczopląsu 🙂

Zdania nie zmieniłam 😎

9 – Jaki kosmetyk jest przez Ciebie najbardziej wielbiony?

Najbardziej lubię kosmetyki wielofunkcyjne i naturalne, takie jak olej lniany, olej kokosowy.

Do olejowych ulubieńców dołączył również olej avocado, którego używam jako kremu odżywczego na noc i do olejowania włosów 🙂

A oto moja czwórka kosmetycznych mocarzy, bez których już nie wyobrażam sobie pielęgnacji twarzy:

💜 Sylveco, lekki krem rokitnikowy

💜 Sylveco, rokitnikowa pomadka ochronna o zapachu cynamonu

💜 Make Me Bio, woda różana

💜 Nacomi, glinka czerwona

Czterech kosmetycznych mocarzy dla cery naczynkowej: Sylveco, lekki krem rokitnikowy, Sylveco, rokitnikowa pomadka ochronna o zapachu cynamonu, Make Me Bio, woda różana, Nacomi, glinka czerwona

10 – Jak często kupujesz kosmetyki do makijażu? Czy lubisz kupować od czasu do czasu czy wszystko na raz?

Kosmetyki do makijażu kupuję bardzo rzadko, 1-2 razy do roku (oprócz tuszu do rzęs, który wymieniam często). Gdy kupuję kolorówkę robię większe zakupy na raz.

W tym roku wymieniłam wszystkie moje kosmetyki kolorowe. Części produktów skończył się termin przydatności do użycia, inne wykończyłam do dna. Kupowałam moje “nowe” kosmetyki w trzech partiach, największe zakupy na wiosennej promocji -49% w Rossku, mniejsze na promocji w Naturze, a nawet, po raz pierwszy w życiu, zahaczyłam o Yves Rocher 🙂 Na chwile obecną mam akuratną dla mnie ilość kolorówki.

 11 – Czy masz ,,makijażowy budżet” czy kupujesz swobodnie

Mam zaplanowany budżet na makijaż 🙂 Do tego na zakupy kosmetyczne chodzę z listą produktów do kupienia 🙂

Należę do osób, które ogólnie planują zakupy, w tym kosmetyczne, w związku z tym budżet również łatwy do wyliczenia, gdyż wchodząc do sklepu w 95% przypadków, przychodzę po konkretny kosmetyk.

 12 – Czy wykorzystujesz kupony, rabaty, punkty z kart kupując kosmetyki?

Zawsze i wszędzie, jeżeli tylko mam okazję 😀

W tym roku korzystałam tylko z promocji w stacjonarnych sklepach z kosmetykami 🙂 Już nie jestem zbieraczem punktów – dwie karty z nimi wykorzystałam w pewnej drogerii, zlikwidowali moją apteko-drogerię, w której zbierałam pieczątki na rabat i tak samoistnie zakończyła się moja kariera ciułacza.

Wyobraźcie sobie, że do tej pory nie mam aplikacji Rosska 😀

 13 – Jaki typ produktu kupujesz najczęściej?

Produkty myjące i pielęgnacyjne 🙂

No i nic się nie zmieniło w tej kwestii 🙂 Najbardziej lubię kupować kosmetyki pielęgnacyjne, szczególnie do włosów – najszybciej widać efekty działania tych specyfików 🙂

 14 – Czy jest jakaś firma, której nie możesz znieść?

No jasne, że nie 🙂

Oceniam konkretne produkty 🙂 Firmy i marki, za którymi się nie przepada, potrafią czasem bardzo pozytywnie zaskoczyć, zerknijcie na przykład na fanpage wspominanego wcześniej PiggyPeg, na pewno znajdziecie tam jakąś perełkę kosmetyczną firmy, której nie podejrzewalibyście o przebłyski pielęgnacyjnego geniuszu w składzie i działaniu produktu 😉 W drugą stronę, niestety, też to działa, produktem swojej ulubionej marki też można się rozczarować, czasami pomimo tego, że ma fajny skład – jak w moim przypadku łagodzącym kremem pod oczy Sylveco.

Sylveco, łagodzący krem pod oczy

 15 – Czy unikasz pewnych składników w kosmetykach, takich jak parabeny lub siarczany?

Nie unikam pojedynczych składników kosmetycznych, patrze na składy kosmetyczne jako na całość. Staram się kupować produkty naturalne, ale nie boję się parafiny czy SLS-ów 😀

Generalnie staram się używać kosmetyków o naturalnych składach, ale do ortodoksa sporo mi brakuje 😉

Twarz traktuję najdelikatniej i w najbardziej przemyślany sposób, mam cerę naczynkową, więc muszę “uważać” 😀 Na 2 miejscu na liście priorytetów pielęgnacyjno-składowych jest u mnie skóra głowy/włosy.

A reszta… a reszta jest bardziej odporna 😀 Ogólnie te kosmetyki, które wchłaniają się w ciało, balsamy itp, staram się wybierać bardziej naturalne, a produkty myjące do ciała, żele pod prysznic, nierzadko kupuję “gorszego” sortu, nie patrząc na skład, a zwracając uwagę na cenę i zapach 😀 Ale i od tych pielęgnacyjnych są wyjątki, np. do stóp uwielbiam krem Ziai z mocznikiem, który delikatnie rzecz ujmując, nie ma najwspanialszego składu, ale nie znam żadnego naturalnego i skutecznego kremu dla moich stóp.

Zasadniczo staram się unikać substancji potencjalnie rakotwórczych na przykład DMDM Hydantoin, czy innych konserwantów, jak Disodium EDTA, wystrzegam się też Alcohol Denat.. Nie przepadam za parafiną.

SLS/SLES używam w żelach pod prysznic i w szamponach do włosów. Włosy na co dzień myję delikatnymi szamponami, ale raz na około 2 tygodnie jadę z szamponem z silnymi detergentami.

 16 – Czy masz ulubione miejsce gdzie kupujesz kosmetyki do makijażu?

Nie mam jednego ulubionego miejsca 🙂

O, a tu bez zmian 🙂 Chociaż niezwykłą sympatią darzę drogerię Pigment za szeroki asortyment 🙂

 17 – Czy lubisz próbować nowych produktów pielęgnacyjnych czy trzymasz się rutyny?

Cały czas testuję coś nowego. Oczywiście profil mojej cery (mieszana, naczynkowa) określa jak bardzo “poszaleję” w testowaniu nowych kosmetyków 🙂

W pielęgnacji twarzy już tak nie szaleję, jak wcześniej, trzymam się trzech produktów, które wymieniałam w punkcie 9. Ok – nadal szukam idealnych dla mnie kosmetyków typu krem pod oczy czy maska nawilżająca, ale ogólnie posiadam swoją pielęgnacyjną rutynę.

Nowości testuję na włosach i w pielęgnacji ciała 🙂

 18 – Ulubiona marka do ciała i kąpieli?

Bardzo lubię żele pod prysznic Green Pharmacy i Tutti Frutti 🙂 No i Ziaję Med olejek natłuszczający do ciała mam zawsze pod ręką 😀

Powyższych kosmetyków już od dawna nie używam. Teraz mam inne typy 😀 Z myjaków używam żeli pod prysznic Alterry i Isany.

Do ciała polecam odżywczy balsam do ciała Vianek, byłam też zadowolona z peelingu “soczysta papaja” marki Organic Shop.

A z płynów do higieny intymnej moimi ulubieńcami są Vianek, kojący żel do higieny intymnej oraz aleosowy Facelle Intim.

Isana, żele pod prysznic

19 – Gdybyś mogła kupować tylko z jednej firmy to jaka by to była?

Nie mam takiej najbardziej ulubionej marki 😀

Jeżeli musiałabym wskazać jedną firmę, to zdecydowanie wybrałabym Sylveco ❤

 20 – Jaka firma według Ciebie ma najlepsze opakowania?

Do opakowań podchodzę raczej praktycznie. Najbardziej lubię takie, które są na tyle zabezpieczone, że dany produkt nie może wpaść w łapy macaczy 🙂

 21 – Jaka celebrytka ma zawsze perfekcyjny makijaż?

Nie śledzę życia celebrytów, więc trudno mi powiedzieć 😉

 22 – Czy należysz do jakiejś internetowej, makijażowej społeczności?

Nie, nie należę.

 23 – 5 ulubionych Urodowych Guru

Mam  3 ulubionych makijażowych youtuberów – Red Lipstick Monster, Maxineczkę i Wayne’a Goss’a, no i moja ulubiona włosomaniaczka Agnieszka Niedziałek z kanału na yt WWWLOSY.PL i bloga http://wwwlosy.pl/ 🙂

No, no, no, dużo się pozmieniało… Nie śledzę żadnego kanału makijażowego. RLM, Maxi i Wayne’a nie oglądam już od dawna…

Za to Agnieszka Niedziałek to nadal moja ulubienica ( ͡° ͜ʖ ͡°)

24 – Czy lubisz produkty wielozadaniowe jak stainy do ust i policzków?

Nie kupuję takich wynalazków 😀 Ale róż i bronzer jako cień do powiek zawsze dobry 🙂

 25 – Czy jesteś niezdarna podczas nakładania makijażu?

Nie. Chyba, że mówimy o kresce na powiece 😀 Są takie dni, że kreska mi nie wychodzi 😀

Mijają dni i lata, a kreska na powiekach nadal może stwarzać problemy 😀

26 – Czy używasz baz pod makijaż, na oczy?

Bazy pod podkład nigdy nie używałam. Jako bazę na oczy pod cienie używam korektora pod oczy 🙂

Miałam okazję używać bazy korygującej zaczerwienienia “No redness” od Lirene Dermoprogram, byłam z niego zadowolona. Aktualnie nie posiadam kosmetyku do twarzy tego typu, zwyczajnie nie potrzebuję go do moich lekkich, codziennych i wykonywanych sporadycznie makijaży.

Na oczy nadal nakładam korektor jako bazę 🙂

Lirene, baza pod makijaż No Redness

27 – Jak dużo produktów do włosów używasz w typowy dzień?

Produktów stylizacyjnych w ogóle nie używam. Szampon, odżywka, maska do włosów i olej. To cały mój asortyment do włosów 🙂 Włosy myję metodą OMO i w zależności od dnia maska na włosy. Olej na końcówki 🙂 Polecam rozcieńczać szampon przed myciem, metoda kubeczkowa na to mówią 😉 Zapewnia to”zdrowsze” mycie dla skóry głowy i mniejsze zużycie szamponu.

Szampon, odżywka/maska, wcierka, żel lniany – w typowy dzień używam czterech produktów do włosów. Raz w tygodniu olejuje włosy przed myciem, aktualnie olejem avocado z kilkoma kroplami kwasu hialuronowego na zwilżone wodą różaną włosy.

10 lat temu pierwszy raz rozjaśniłam włosy, ostatni raz 3-4 lata temu, i przez te 10 lat moje włosy były (oprócz tego, że zniszczone) proste. Do tego stopnia, że nawet, gdy kręciłam je na lokówce wytrzymywały maksymalnie do pół godziny. Kilka miesięcy temu moje włosy zaczęły falować 😉 Zmieniłam więc ich pielęgnację. Oczywiście metoda OMO i rozcieńczanie szamponu przed myciem głowy to pozycje obowiązkowe. Do mojej rutyny dołączyłam plopping na żelu z siemienia lnianego. Coś tam się niby kręci, ale na razie trudno powiedzieć, czy coś z tego wyjdzie…

28 – Co pierwsze nakładasz, korektor czy podkład?

Korektor pod oczy. Należę do osób, które od oczu zaczynają swój makijaż 🙂

29 – Czy myślałaś kiedyś nad lekcjami z makijażu?

Wszystkiego o makijażu można dowiedzieć się z YouTuba 😀

Zdanie podtrzymuje 😀 Do spełniania moich celów makijażowych wiedza z YT wystarczy 😀

30 – Co kochasz w makijażu?

Najbardziej w makijażu lubię to, że można go zmyć 😀 Później znów go zrobić, albo i nie 😀 Dlatego też nie dla mnie makijaż permanentny. W makijażu najlepsze jest przecież to, że można go cały czas modyfikować! Dostosowywać nie tylko do swojej twarzy, ale też do nastroju, czy do aktualnych trendów 🙂

Napisałam to, jakbym dostosowywała swój makijaż do trendów hahaha… Ale zdanie podtrzymuję 😉

◆◆◆

To najdłuższy wpis na blogu w mojej karierze 😮

I znów wszędzie pełno emotikon 😁😈💩

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Reznor
kontakt@reznorblog.pl
Nie umiem ustawić obrazka autora, co niebywale mnie frustruje... A tak poza tym kocham naturalne kosmetyki, zarówno te zakupione w sklepie, jak i te robione przeze mnie własnoręcznie :) Czasem miewam mroczne myśli, a moją działalność internetową napędza picie yerba mate ;)