Natu Handmade, antyperspirant „Cytrusowa świeżość”

Natu Handmade, antyperspirant „Cytrusowa świeżość”

Dziś podumamy nad działaniem naturalnego antyperspirantu od Natu Handmade. Wiecie, taka dumka na dwie pachy XD Muszę jeszcze dopisać z dwie linijki we wstępie, bo inaczej brzydko mi się post sformatuje. Ok – zrobione! To mogę zaczynać pisać o „Cytrusowej świeżości” 😉

O firmie Natu Handmade po raz pierwszy przeczytałam na fanpage’u targów kosmetyków naturalnych „Ekotyki”. Sprawdziłam co trzeba na ich stronie internetowej i postanowiłam, że jeżeli udam się na targi to zakupie antyperspirant „Cytrusowa świeżość” 🙂 Tak też się stało.

Byłam bardzo ciekawa jego konsystencji – tak różnej od tej, do której przywykłam w kosmetykach tego typu 😉 Ale przede wszystkim nurtowało mnie pytanie, czy ten podpasznik będzie działał? Tym bardziej, że moje ostatnie przygody z naturalnym dezodorantem w kulce nie należały do najprzyjemniejszych (Avril, dezodorant w kulce BIO)…

Antyperspirantu używałam od kwietnia, więc przeżył ze mną dni ciepłe, zimne, upalne, deszczowe i, no wiecie, o co mi chodzi 😉

Skład

Potato Starch Modified, Persea Gratissima (Avocado) Butter, Sodium bicarbonate, Cocos Nucifera (Coconout) Oil, Olea Europaea (Olive) Oil, Cera Alba (Beeswax), Cymbopogon Schoenanthus Oil, Rosmarinus Officinalis Oil, Melissa Officinalis Oil, Amyris Balsamifera Oil

Skrobia ziemniaczana, masło awokado, soda oczyszczona, olej kokosowy nierafinowany, oliwa z oliwek, wosk pszczeli, olejek eteryczny lemongrasowy, olejek eteryczny rozmarynowy, olejek eteryczny melisowy, olejek eteryczny sandałowy

Natu Handmade, antyperspirant w kremie o zapachu trawy cytrynowej „Cytrusowa świeżość”

Natu Handmade, antyperspirant w kremie – działa, czy nie działa?

Otóż – działa! I tutaj powinny nastąpić fanfary, gdyż to nie jest taka oczywista odpowiedź, gdy mówimy o antyperspirantach o naturalnym składzie…

Produkt Natu Handmade w działaniu jest zbliżony do konwencjonalnych antyperspirantów, ale w odróżnieniu od nich, gdy zmacacie sobie pachę, to wyczujecie, jak ktoś ładnie to ujął – wilgoć. To nie były plamy potu, które moczą ubrania, nie martwcie się 😉 Ale jeżeli jakaś persona przeskoczyła z antyperspirantu o konwencjonalnym składzie na „Cytrusową świeżość” mogłaby być w szoku lub nawet poczuć spore rozczarowanie. To oczywiście zależy od tego w jakich okolicznościach używacie produktu Natu Handmade, ale warto o tym wiedzieć 😉

Czuję radość, że w końcu znalazłam antyperspirant o naturalnym składzie, który działa i pięknie pachnie. Bardzo odpowiada mi też konsystencja produktu, jakże różna od tych typowych dla antyperspirantów – mamy wszak do czynienia z kosmetykiem w kremie, w bardzo gęstym kremie. Produkt przechowywałam w szafce w pokoju i mimo upałów nie zmieniał swojego skupienia.

Kompozycja zapachowa złożona z naturalnych olejków eterycznych to dla mnie strzał w 10! Jak można się domyślić po nazwie produktu, mamy do czynienia z nutami cytrusowymi 😉

Kosmetyk o pojemności 100 ml należy zużyć w przeciągu 6 miesięcy od pierwszego użycia.

Ja jestem zachwycona „Cytrusową świeżością” i na pewno sięgnę po kolejne opakowanie 😉 (Tak w ogóle to byłam przekonana, że sięgnę po to nowe opakowanie dzisiaj – na trwających Ekotykach w Krakowie, ale jestem chorym człowiekiem i nie mogłam się na nich pojawić. Smuteczek 🙁  )