Ja, człowiek bez brwi, raz na kilka lat mam zryw, aby choć przez chwilę mieć je na dłużej 😉 Sięgam wtedy po tzw hennę do brwi. Podczas ostatniego takiego uniesienia kupiłam żelowy produkt Delia Cosmetics. Czas na ocenę 😉

Skład

Żel: Aqua, Glycerin, Dioleyl Phosphate, Oleth-5 Phosphate, Hydroxyethylcellulose, Trideceth-2, Carboxamide MEA, p-Phenylenediamine, Aminomethyl Propanol, Panthenol, Carbomer, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerine, Acrylates/Ethylhexyl Acrylate Copolymer, CI 77266 (nano), Laureth-21, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Sodium Acrylates/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Sodium Dehydroacetate, Resorcinol, 2,4-Diaminophenoxyethanol HCl, 2-Amino-4-Hydroxyethylaminoanisole Sulfate, Disodium EDTA, Sodium Erythorbate, Sodium Sulfite

Aktywator: Aqua, Hydrogen Peroxide, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Phosphoric Acid, Tetrasodium EDTA, Tetrasodium Pyrophosphate, Oxyquinoline Sulfate, Sodium Stannate

Jak widać tzw henna do brwi i rzęs nie ma, oprócz mylącej nazwy, nic wspólnego z krzewem Lawsonia Inermis. Jest to po prostu farba chemiczna do brwi. I tak najczęściej, per farba, będę ją nazywać w tym wpisie 🙂

Środki ostrożności 

Producent zaznacza, że farba może powodować silne reakcje alergiczne! Jak w przypadku każdej farby, 48 godzin przed zabiegiem należy wykonać test uczuleniowy! Na opakowaniu zaznaczone jest, że to specyfik przeznaczony tylko do użytku profesjonalnego. O ile sama robiłam sobie brwi, przenigdy nie podkusiło mnie, aby spróbować zafarbować rzęsy i nie zdecydowałabym się na taki zabieg nawet w renomowanym salonie kosmetycznym. Do potrzymania tego mojego postanowienia skutecznie przekonuje mnie napis na pudełeczku „Unikać kontaktu z oczami” – serio, więcej mi nie potrzeba 😉 Farba jest przeznaczona dla osób powyżej 16 roku życia.

Historyjka o tradycyjnej farbce do brwi od Delii

Przedostatni raz używałam „henny do brwi i rzęs” w 2012 roku 🙂 Udało mi się uwiecznić na zdjęciu ciemnofioletowy kolor brwi, który uzyskałam dzięki tradycyjnej farbce Delii (tej z proszkiem) 🙂 Kolor, chociaż naprawdę piękny, nie był jednak tym, o który mi chodziło, czyli grafitowym 😉 Odcień utrzymał się na brwiach około 1,5 tygodnia. Ten incydent na pięć lat ostudził moje „hennowe” zabawy 🙂 Po farbkę sięgnęłam ponownie dopiero wtedy, gdy Delia wypuściła produkt o zmienionej żelowej konsystencji.

Zawartość opakowania: tubka z żelem, buyeleczka z aktywatorem, aplikator ze szczoteczką i plastikowa miseczka do mieszania

Co zawiera opakowanie? 

Niewątpliwym plusem żelowego produktu do farbowania brwi, jest zawartość jego pudełeczka. Oprócz tubki z żelem i buteleczki z aktywatorem znajduje się w nim aplikator ze szczoteczką oraz plastikowa mini-miseczka. W odróżnieniu do tradycyjnej „henny” Delii taki zestawik zapewnia szybkie rozrobienie mieszaniny (nie trzeba nominować domowych przedmiotów na pojemniczek i mieszadełko do farby) i niemal natychmiastową aplikację. To naprawdę ogromny postęp od 2012 roku 😉

Jak często farbowałam brwi produktem Delii?

Farbki używałam od kwietnia do listopada 2017, czyli wykonałam 8 zabiegów z użyciem specyfiku. Mniej więcej raz na miesiąc przypominałam sobie, że chcę mieć brwi 🙂 Na zdjęciu zestawik po 8 użyciu, jak widać, żelu śmiało starczyłoby na minimum 8 kolejnych zabiegów 🙂 Wydajny peodukt 🙂

Aplikacja – ulubiona metoda

Użycie aplikatora ze szczoteczką, jak wyżej wspominałam, zapewniało mi szybką i prostą aplikację. Najbardziej jednak lubiłam nakładać żel pędzlem Hakuro H85, w taki sposób, jak zazwyczaj domalowuje sobie brwi kosmetykami 🙂 Przód brwi zmywałam z żelu po około 5 minutach, a na reszcie produkt trzymałam od 10 do 15 minut. Oczywiście zaraz po użyciu pędzelka myłam go z pozostałości specyfiku.

Efekty

Nałożenie mieszaniny owocowało wspaniałym grafitowym kolorem brwi. Niestety, barwa utrzymywała się u mnie maksymalnie do pięciu dni… Nieistotne, czy produkt nakładałam aplikatorem, czy pędzelkiem, czy myłam twarz z użyciem olejów czy bez – za każdym razem mogłam cieszyć się kolorem około pięciu dni. Nie około dwóch tygodni, jak na opakowaniu zapewnił producent.

Kupię ponownie? 

Żelowa henna do brwi i rzęs po raz ostatni gościła na moich brwiach w listopadzie tamtego roku. Nie kupię ponownie tego produktu od Delia Cosmetics. Bynajmniej nie dlatego, że farbka wytrzymywała na moich brwiach jedynie do pięciu dni – kolor, łatwość rozrobienia półproduktów i szybkość aplikacji mieszaniny rekompensowały mi krótki czas pozostawania farbki na włoskach. W listopadzie rozpoczęłam swoją przygodę z hennowaniem włosów i zamierzam także w kwestii farbowania brwi przerzucić się na naturalną stronę mocy 🙂

Reznor
kontakt@reznorblog.pl
Nie umiem ustawić obrazka autora, co niebywale mnie frustruje... A tak poza tym kocham naturalne kosmetyki, zarówno te zakupione w sklepie, jak i te robione przeze mnie własnoręcznie :) Czasem miewam mroczne myśli, a moją działalność internetową napędza picie yerba mate ;)