Organic Shop – kosmetyki do ciała: peeling „Miodowy cynamon” i mus „Truskawkowy jogurt”

Organic Shop - kosmetyki do ciała: peeling „Miodowy cynamon” i mus „Truskawkowy jogurt”

Są takie firmy, których nowe dla mnie produkty kupuję z ufnością 🙂 Z przekonaniem, że w najgorszym wypadku będę używać dobrego kosmetyku. I jedną z nich jest – no któż by się domyślił – Organic Shop 🙂

Dlatego też z chęcią skorzystałam z promocji w Hebe na kosmetyki do ciała tej marki i nabyłam peeling „Miodowy cynamon” i mus „Truskawkowy jogurt” 🙂

Szczerze mówiąc to na „Miodowy cynamon” napaliłam się jak szczerbaty na suchary. Od około pięciu miesięcy używam szczotki do szczotkowania ciała na sucho i zatęskniłam za gotowymi peelingami. Dlatego też zużyłam go prawie całego w trzy tygodnie. Mus do ciała również dobija dna (zostało mi go maksymalnie na dwie aplikacje), gdyż od pewnego czasu uskuteczniam codzienne balsamowanie. Stwierdziłam więc, że to już pora na jakiś post na blogu o tym duecie 🙂

„Miodowy cynamon (Honey cinnamon)” – peeling do ciała

Podaruj skórze wyjątkową opiekę za sprawą aromatycznego peelingu do ciała na bazie organicznego ekstraktu z cynamonu, organicznego miodu i naturalnego cukru. Cynamon i cukier posiadają właściwości łagodzące i kojące. Miód nasyca skórę witaminami, efektywnie ją odmładzając i regenerując

Skład: Sucrose, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Butyrospermum Parki Butter, Mel, Cinnamomum Zeylanicum Bark Extract, Helianthus Annuus Seed Oil, Cocamidopropyl Betaine, Aqua, Parfum, CI 77491, CI 77492, CI 77499

„Miodowy cynamon” to brat bliźniak opisywanego przeze mnie peelingu „Soczysta papaja”, tegoż samego producenta. Średni zdzierak, którego podstawą jest cukier, o idealnej – nie za rzadkiej, ani nie za gęstej – konsystencji. No i plusik za obecność masła karate karite w składzie 🙂 A i kolor mają bardzo podobny 😉

Jedyna różnica – „Miodowy cynamon” pachnie miodem i cynamonem, a nie papają.

„Truskawkowy jogurt (Strawberry yoghurt)” – mus do ciała

Ten delikatny mus do ciała na bazie organicznego ekstraktu z truskawek i protein mleka, nasyca skórę witaminami i mikroelementami efektywnie ją tonując. Sprawia, że staje się ona aksamitnie miękka

Skład: Aqua, Coco-Caprylate Caprate, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Hydrogenated Starch Hydrolysate, Butyrospermum Parkii Butter, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Octyldodecanol, Fragaria Vesca Fruit Extract, Hydrolyzed Milk Protein, Rubus Idaeus Fruit Extract, Mel, Tocopherol, Xanthan Gum, Sodium Stearoyl Glutamate, Benzyl Alcohol, , Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid, Parfum, Limonene, Linalool, Geraniol, CI 77491

„Truskawkowy jogurt” absolutnie nie ma konsystencji musu, bliżej mu właśnie do jogusia. Produkt określiłabym jako bardzo rzadki balsam, który wprost uwielbia wylewać się z pudełka 🙂 Posiada lekką konsystencję, podczas aplikacji pozostawia jednak delikatną warstewkę, której należy dać trochę czasu do wchłonięcia. Kosmetyk bardzo dobrze nawilża moją skórę 🙂 Można się domyślić jaki ma zapach 😉

Opakowania i termin przydatności

Plastikowe pudełeczka o 250 mililitrowej pojemności to najsłabszy punkt produktów. Są bardzo giętkie, wyprodukowane z cienkiego materiału. W przypadku peelingu nie wpływa to na zadowolenie z jego używania, sam kosmetyk ma dość stałą konsystencję, ale już w przypadku musu lejącego się balsamu można się naciąć, a w zasadzie nie naciąć, a przypadkowo przycisnąć i spowodować lawinę jogurtu 😉

A na powodowanie jogurtowych lawin i zdzieranie naskórka mamy 12 miesięcy od daty otworzenia pudełeczka 🙂

◆◆◆

Mi tam wypływające musy czy inne pudełeczka z cienkiego plastiku nie straszne. No lubię bardzo ten cały Organic Shop, no… 😀

  • Magda

    Uwielbiam produkty organic shop.

  • Haha ten gif mnie powalił 😀 Ja bardzo lubię tą markę, zwłaszcza peelingi – są świetne 😀

  • Mus miałam i lubiłam 🙂 Peelingi miałam w innej wersji zapachowej, ale uwielbiam je 🙂

  • A już myślałam, że będzie hejt 😀 Też lubię całkiem, ale nie wszystkie produkty. Właśnie kupiłam maskę do włosów, ale jeszcze nie używałam 🙂

  • Daniel Tomasik

    Miodowy Cynamon? hmmm, moze być ciekawie 🙂

  • Ja jakoś się nie lubię za bardzo z tą marką. Irytują mnie tandetne, plastikowe opakowania, szampon mi potwornie wysuszył włosy, a balsam pachniał mi sztuczną truskawką…Dam jeszcze szansę peelingowi, bo cynamon zawsze na propsie 😀

  • Miałam peeling OS, ale z innej serii, w wersji truskawkowej. Fajny to był zdzierak 🙂

  • miałam ten mus. Mile go wspominam