My Secret, Satin touch kohl, kredka do oczu nude nr 19

My Secret, Satin touch kohl, kredka do oczu nude nr 19

Myśląc o zakupie kosmetyków kolorowych, niekoniecznie w pierwszej kolejności łaknę kredki do oczu nude. Jednak przekonałam się nie raz, że jest to produkt, który warto mieć w swojej kosmetyczce 🙂 Używałam kilku kredek różnych marek dostępnych w drogeriach, szczególnym uczuciem obdarzyłam kosmetyk z My Secret 🙂 To już moja trzecia kredka „Satin touch kohl”, postanowiłam więc co nieco o niej napisać 😉 Zapraszam do postu 🙂

Kredka nude jest kosmetykiem uniwersalnym. Najczęściej stosujemy ją na linię wodną, zakrywa jej czerwonawy odcień, podkreśla spojrzenie – oczy wydają się większe i nie wyglądają na zmęczone. Kreska narysowana pod łukiem brwiowym (roztarta i zmatowiona cieniem rzecz jasna;) daje efekt „liftingu spojrzenia”. Kredką nude możemy zaznaczyć łuk kupidyna w celu powiększenia ust (ach, nie ograniczajmy się, nawet całe usta można obrysować!). Niektórzy kredki do oczu w kolorze nude używają do konturowania nosa, czy jako bazę pod cień (oj, tego akurat pojąć nie mogę i nie chcę, ała – chyba, nigdy tego nie robiłam 😉 )

My Secret, Satin touch, kredka do oczu nude nr 19

Komfort i precyzja użycia, intensywność koloru

Kredka nr 19 posiada dla mnie odcień idealny. Ryzykuję stwierdzeniem, że sprawdzi się więc dla osób o jasnej karnacji 😉 Jestem tradycyjną użytkowniczką kredki nude i nakładam ją na linię wodną, głównie w celu wyrównania jej kolorytu (och ten wstrętny czerwony odcień!!! wrr). Rzeczywiście aplikacja jest komfortowa – kredka jest miękka, łatwo się jej używa. Co dla mnie najważniejsze – nie podrażnia moich wrażliwych oczu. U mnie na linii wodnej kredka utrzymuje się maksymalnie do 2 godzin – tak jak wszystkie inne kredki, których używałam (niezależnie od przedziału cenowego i marki)

Skład: Ricinus Communis Seed Oil, Hydrogenated Vegetable Oil, Copernicia Cerifera Cera, Candelilla Cera, Caprylic/Capric Triglyceride, Cera Alba, Hydrogenated Palm Kernel Glycerides (and) Hydrogenated Palm Glycerides, Mica, Isopropyl Myristate, Paraffinum Liquidum, Ceresin, Talc, PVP/Hexadecene Copolymer, Tocopheryl Acetate, Propylparaben, BHT, (+/- CI 77499, CI 77492, CI 77491, CI 77288, CI 77891, CI 77007, CI 15850, CI 77510)

Kredka łatwo się temperuje (chociaż ja twierdze, że się łatwo struga 😉 ), ma standardową średnicę. Za kosmetyk o wadzę 1,14 g zapłacimy do około 8 złotych, należy go zużywać do roku od pierwszego użycia 🙂

◆◆◆

Jakie są wasze ulubione marki kredek nude? 🙂

  • ja używam kredki Golden Rose, całkiem fajnie się sprawdza 🙂

    • O! To następnym razem wypróbuję GR 😀

  • Bardzo mi przypomina kredki NYX z nowej szaty graficznej 🙂

    • Zmieniona szata graficzna My Secret bardzo mi się podoba, ale jeżeli się „inspirują” jak Wibo innymi markami, to trochę smuteczek 🙁