My Secret, Natural beauty eyeshadow palette – dwie paletki cieni: Magical Girl i Tropical Romance

My Secret, Natural beauty eyeshadow palette - dwie paletki cieni: Magical Girl i Tropical Romance

Nie skusiłam się na „Naked Beauty’ z edycji limitowanej „Natural beauty eyeshadow palette” My Secret. Za to „Magical Girl” i „Tropical Romance” mam w posiadaniu i nie zawaham się wyrazić o nich swojej opinii! Zapraszam! 🙂

My Secret, Natural beauty eyeshadow palette – Tropical Romance

Skład: Titanium Dioxide, Talc, Magnesium Stearate, Mica, Cyclopentasiloxane, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Kaolin, Cyclohexasiloxane, Polyethilene, Zinc Oxide, Synthetic Wax, PTFE, Phenoxyethanol, Polymethylsilsesquioxane, HDI/Trimethylol Hexyllactone Crosspolymer, Ethylhexylglycerin, [May contain (+/-): CI 42090, CI 15850, CI 45410, CI 47005]

„Tropical Romance” to paletka matowych neonowych cieni o „silikonowo-mineralnej formule” (tako rzecze producent). O ile pomarańczy używam w codziennym makijażu, tak pozostałe intensywne kolory – róż i błękit –  wykorzystuję tylko jako akcent w makijażu np. w formie kreski na powiekach. Cienie mają rewelacyjną pigmentację, mocne krycie, aż do tego stopnia, że ich swatche trudno domyć z ręki 😀 Paletkę cechuje również świetna trwałość. Cienie pozostawały praktycznie w niezmienionym formie przez cały czas ich noszenia. Jedyny minus – cienie baaardzo się osypują 😀 Dlatego nakładam je palcami. Czasem wypadałoby je jednak rozblendować – maluję oczy jako pierwsze, usuwam osypane cienie spod oka i wtedy dopiero maluję resztę 😉

My Secret, Natural beauty eyeshadow palette – Magical Girl

Skład: Mica, Talc, Titanium Dioxide, Pentaerzthritzl, Tetraisostearate, Isododecane, Cyclopentasiloxane, Cyclohexasiloxane, Hzdrogenated Tetradecenyl/Methylpentadecene, Polybutene, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin,  [ May contain (+/-): Tin Oxide, CI 77891, CI 77491]

Cienie o „silikonowo-mineralnej formule”, jak określa producent, w „Magical Girl” cechuje – podobnie jak w „Tropical Romance” – rewelacyjna pigmentacja, super trwałość i mega osypywanie się 🙂 W przypadku tej paletki również zaczynam od makijażu oka i nakładam je palcami. W odróżnieniu od „Tropical Romance” trudno mi jednoznacznie zdefiniować kolory cieniów. Mamy tu biały, ale mieniący się na różowo i niebiesko, kolejny – to mój ulubieniec – miedziany, a może złoty? 😀 Ostatni to łososiowy lub beżowo – różowy 😀 Dla mnie dobór takich kolorów to strzał w 10 – idealna paleta do makijaży dziennych, ale bardziej „glamures”, niż zwykłe nudziaki 😀

◆◆◆

Lubię moje paletki My Secret 🙂 Dodam jeszcze, że używam ich razem z Kobo Professional, „Matt eye shadow set” – matową paletką nudziaków i wszystkie kolory pięknie się łączą 🙂

Jeżeli zainteresowały Was te paletki cieni, to radzę się spieszyć z zakupem – podobno są na wyprzedaży, gdyż to ich ostatnie podrygi (limitki) 😉